Disney zaskakuje (Fineasz i Ferb)

Disney zaskakuje (Fineasz i Ferb)

Artykuł nie zawiera spoilerów.

Disney Channel. Nawet tym, którzy nie mają kablówki, ta nazwa obiła się o uszy. To źródło kiczowatych potworności takich jak Hannah Montana czy High School Musical oraz praprzyczyna popularności gwiazdek pokroju Seleny Gomez, Demi Lovato albo Jonas Brothers.

Dawniej też omijałam ten kanał. Do momentu, w którym nie poznałam najfajniejszej kreskówki od czasów Kaczych opowieści (1987–1990), Brygady RR (1989–1990) i Gumisiów (1985–1991).

Fot. Disney Channel

Fot. Disney Channel

Disney od lat 90. wcale nie próżnował. Wypuścił kilkanaście seriali animowanych, będących najczęściej spin-offami popularnych w danym czasie filmów pełnometrażowych. Swoich formatów doczekali się Baloo (Księga Dżungli), Timon i Pumba (Król Lew) czy Buzz Astral (Toy Story, we współpracy z Pixarem). Wszystkie te i pozostałe produkcje charakteryzowała klasyczna Disneyowska kreska, jednak były zaledwie poprawne, znakomicie spełniając rolę zabawiacza najmłodszych. Aż do 2007, kiedy na antenie pojawili się Fineasz i Ferb.

Twórcy serialu nie są nikim nowym w świecie animacji. Pracowali przy Wojowniczych Żółwiach Ninja, Simpsonach i Family Guyu. Myślę, że to właśnie dlatego ten serial Disneya, kierowany przecież do dzieci, tak dobrze do mnie trafia. To głównie zasługa nieprzeciętnego dla tego typu produkcji poczucia humoru oraz wykorzystania dobrze znanych dorosłym klisz i motywów, którymi scenarzyści żonglują z dużą wprawą. To czyni FiF serialem, przy którym świetnie bawić się będą zarówno dzieci, jak i dorośli.

Fot. Disney Channel

Fot. Disney Channel

Klisza #1: Dzieci się nudzą

To z nudów rodzeństwo Pevensie trafiło do Narni. Fineasz i Ferb są bardziej przedsiębiorczy – oni swoją Narnię budują w ogródku za domem. Zamawiają materiały, tworzą projekt, chwytają za wiertarki, po czym tworzą ogromną kolejkę górską (odcinek 1), miniaturową łódź podwodną (odcinek 20), ogromną myjnię samochodową (odcinek 63) czy siedmiomilowe buty (odcinek 115). I pomyśleć, że wszystko zaczyna się od: „co będziemy dzisiaj robić?”

Klisza #2: genialne zwierzę-towarzysz

Znamy ten motyw z wielu filmów i seriali. Tylko że tutaj zwierzątkiem jest dziobak, o którym Fineasz wyraża się z wyrozumiałą czułością: „one niewiele robią”. Zasadniczo Perry (polska wersja: Pepe) siedzi obok chłopców i albo wytrzeszcza niezbyt inteligentnie oczka, albo wydaje dziwny dźwięk, przypominający klekotanie. Tak naprawdę jest jednak dziobakiem wyjątkowym: jako Agent P pracuje dla agencji OWCA (Organization Without a Cool Acronym). Pomyślcie sobie teraz o wszystkich tajnych agentach, z którymi zetknęliście się w popkulturze. Pepe uosabia ich wszystkich.

Fot. Disney Channel

Fot. Disney Channel

Klisza #3: Wredna Starsza Siostra

Szesnastoletnia Candace (w Polsce: Fretka) dzieli swój czas pomiędzy wielogodzinne rozmowy telefoniczne z przyjaciółką, spotkania z chłopakiem i próby „przyłapania” młodszych braci. Czasami, kiedy jej to pasuje, chętnie korzysta z owoców ich pracy – dzieje się tak już w drugim odcinku. Jednak jej główną aktywnością pozostaje skarżenie na chłopców. Mimo to Candace nie jest postacią negatywną. Jej działania wynikają raczej z zazdrości czy poczucia niesprawiedliwości (im pozwalacie na wszystko!) niż z prawdziwie złej woli.

Klisza #4: szalony naukowiec chce przejąć władzę nad światem

W każdym odcinku dr Heinz Doofenschmirtz konstruuje inny -inator, który ma pomóc mu wypełnić Niecny Plan. Doktorek mówi, a jakże, z niemieckim akcentem, nosi biały kitel i popełnia ten sam błąd, co wszystkie czarne charaktery wszech czasów, zdradzając krok po kroku swoje plany, by Agent P mógł je udaremnić.

Fot. Disney Channel

Fot. Disney Channel

Klisza #5: przywódca i jego asystent

Mowa oczywiście o majorze Monogramie, przełożonym Agenta P. Każde spotkanie dziobaka z jego szefem wywołuje – przynajmniej u mnie – liczne skojarzenia z filmami o Bondzie, Batmanie i aniołkach Charliego.

Jeśli powyższe nie przekonuje Was do obejrzenia chociażby pierwszego odcinka, dodam jeszcze, że serial był wielokrotnie nominowany do takich nagród jak Emmy, Annie, Kids Choice, British Academy Children’s, a New York Times określił go jako „Family Guya z wątkiem szpiegowskim i dużą ilością realizmu magicznego.

So…Ferb, what do you wanna do today?

Phineas and Ferb
komedia, musical
Disney Channel, 2007–

Olga Cecylia
Homo scribens. Regularnie dokarmia swojego wewnętrznego pulpozaura – najczęściej przy sprzątaniu i prasowaniu. Jednak wyłuskawszy perełkę, rzuca wszystko i przysysa się do ekranu. Podobno nie ma poczucia humoru, co nie przeszkadza jej ósmy rok prowadzić całkiem zabawnego bloga.

Olga Cecylia

Homo scribens. Pisze szybko, myśli wolno. Uwielbia musicale, ładne kiecki i klasyczne baśnie. Korzystając z podzielnej uwagi, przy dokarmianiu wewnętrznego pulpozaura gotuje, sprząta, maluje paznokcie albo robi na drutach. Podobno nie ma poczucia humoru, co nie przeszkadza jej dziewiąty rok prowadzić całkiem zabawnego bloga.